Mój żelazny zestaw – co zawsze, ale to zawsze, jest w mojej kuchni

Moje dzieci raczej nie chorują. Od czasu do czasu przypałęta się jakieś przeziębienie lub infekcja wirusowa unieruchamiająca nas w domu na jakiś czas. Bywa też tak, że nie mam ochoty iść gdzieś dalej z wózkiem niż do lasu za domem. Dosyć często mamy niezapowiedzianych lub późnozapowiedzianych gości. W takich sytuacjach …

Podziel się:

Planowanie posiłków w praktyce

U Oszczędnickiej kończy się wyzwanie planowania posiłków. Mimo, że nie załapiecie się już na nie, sugeruję zapisać się do newslettera i przejrzeć dyskusje na związanej z wyzwaniem Facebookowej grupie. Podejrzewam też, że to nie ostatnie tego typu wyzwanie, w którym można wziąć udział.  W międzyczasie postanowiłam  podzielić się tym, jak …

Podziel się: