Dodatki i półprodukty kuchenne które „robią robotę”

Jakiś czas temu opublikowałam „swój żelazny zestaw”, czyli listę produktów, które zawsze mam w kuchni, i które są podstawą naszego codziennego gotowania. Na Instagramie zaś dosyć często umieszczam przepisy na bardzo proste, tanie, kilkuskładnikowe dania, które można ugotować poświęcając na to aktywnie kilka, do kilkunastu minut. Dysponuję bardzo ograniczonym czasem (teraz gdy …

Podziel się:

Co zrobić by dotrzymać swoich (noworocznych) postanowień, także finansowych

Ten wpis powinnam w sumie opublikować w grudniu, kiedy zaczyna się formować postanowienia Noworoczne. Ale myślę, że nie jest za późno. Nawet jeśli już zwerbalizowaliście swoje cele, zawsze można je redefiniować. A poza tym wpis ten ma dosyć uniwersalny charakter i przyda się nie tylko przy stawianiu celów Noworocznych, ale …

Podziel się:

Zerowastowy prezentownik kosmetyczno higieniczny

Zestaw kosmetyków chwycony naprędce z kosza w supermarkecie to prezent ostatniej szansy. Dawany na zasadzie „aby coś było”. To praktyczy podarunek, który rzadko powoduje większą radość. Ale przecież podarunek kosmetyczno-higieniczny nie musi taki być. Obecnie, w dobie mnóstwa cudownych kosmetycznych  manufaktur z łatwością możemy znaleźć prezent z tej kategorii, idealnie …

Podziel się:

Oszczednościowo-zerowaste’owy prezentownik – kuchnia i okolice

W swoim życiu w realu, oraz tu na blogu, staram się propagować oszczędny tryb życia. Propaguję także idee zero waste, czyli dążenia do generowania jak najmniejszej ilości śmieci. Powinnam więc namawiać, by w związku ze zbliżającymi się świętami powstrzymać się od zakupów, skupić na budowaniu relacji z bliskimi, a zamiast …

Podziel się:

Mój żelazny zestaw – co zawsze, ale to zawsze, jest w mojej kuchni

Moje dzieci raczej nie chorują. Od czasu do czasu przypałęta się jakieś przeziębienie lub infekcja wirusowa unieruchamiająca nas w domu na jakiś czas. Bywa też tak, że nie mam ochoty iść gdzieś dalej z wózkiem niż do lasu za domem. Dosyć często mamy niezapowiedzianych lub późnozapowiedzianych gości. W takich sytuacjach …

Podziel się:

30-dniowe (przedświąteczne) wyzwanie oszczędnościowe

Wystawom sklepowym zaczyna się udzielać klimat świąteczny; można już zacząć odliczać dni, aż po raz pierwszy w tym roku z głośników zabrzmi „White Christmas”. Nie podoba mi się to wczesne rozpoczynanie sezonu, ale muszę przyznać, że z punktu widzenia budżetowania i oszczędzania o świętach warto myśleć jak najwcześniej, tak by …

Podziel się:

Oszczedzanie a odchudzanie – uniwersalne prawdy

Jakiś czas temu obiecałam nową serię na blogu — jak ogarnąć finanse rodzinne korzystając z ogromnego dorobku…dietetyków i psychodietetyków. Oszczędzanie i odchudzanie się mają naprawdę sporo wspólnego; podobne są przyczyny problemów, podobne są bariery psychiczne, które trzeba pokonać, podobnie trzeba sobie wyrobić odpowiednie nawyki. Okazuje się, że czytając wiele porad stworzonych dla osób …

Podziel się:

Gotuję, nie marnuję – recenzja książki

W swoim wpisie na temat zero-waste w kuchni obiecałam zrecenzować kilka książek związanych z tematem niemarnowania żywności. Postanowiłam zacząć od bardzo promowanej ostatnio książki Sylwii Majcher „Gotuję, nie marnuję. Kuchnia zero waste po polsku”. Muszę przyznać się, że gdy książka do mnie dotarła, byłam w pierwszej chwili zaskoczona.  Jest ona dosyć …

Podziel się: