Jak podwoić zysk z oszczędności w miesiąc?

Najprościej? Korzystając z promocyjnego oprocentowania lub z akcji, gdzie za założenie jakiegoś depozytu dostajemy bonus. Wiele blogów zajmujących się tematem oszczędności publikuje zestawienia najlepszych lokat i kont oszczędnościowych. Możemy z nich dowiedzieć się o akcjach promocyjnych i bonusach oferowanych przez banki. Nie ukrywam, że są to wpisy na które oczekuję z niecierpliwością, i z których korzystam przerzucając swoje oszczędności tam, gdzie będą efektywniej pracowały. I podejrzewam, że tak robi duża część osób zainteresowana tematyką pomnażania oszczędności. Równocześnie wydaje mi się, że w kontekście długoterminowego oszczędzania optymalizacja zysków poprzez szukanie promocyjnych lokat o ooprocentowaniu ciut wyższym niż średnie jest przereklamowana. Większość lokat z bonusem lub o podwyższonym oprocentowaniu jest krótkoterminowa, często wymaga założenia kolejnego konta, a więc wypełnieniu wniosku, umówieniu się z kurierem itd. Jeśli chcemy za jakiś czas znowu móc skorzystać z bonusu, po zakończeniu lokaty trzeba konto zlikwidować. Z jednej strony nie jest to jakiś ogronmy wysiłek, ale na pewno musimy na to poświęcić trochę czasu. Czy na pewno warto?

Jaki zysk przynoszą typowe sposoby oszczędzania?

Według ostatniego badania NBP „Zasobność gospodarstw domowych w Polsce” średnia wartość finansowych aktywów gospodarstw domowych to 21.9 tyś. złotych, zaś ich mediana to zaledwie 8.6 tyś. zł. Badanie, które jest podstawą raportu zostało przeprowadzone w 2014 roku, nie jest więc super świeże, ale do zilustrowania poglądów wystarczające. Jeśli Twoje oszczędnosci są zbliżone do przeciętnych (wyrażonych medianą) to korzystając z uznawane obecnie za przyzwoicie oprocentowanych lokat (czyli około 3%) możesz liczyć na 17.6 zł zysku miesięcznie. Jeśli uda Ci się znaleźć skorzystać z najbardziej atrakcyjnych ofert (obecnie chyba 4%)  Twój zysk może wzrosnąć o dodatkowe 6 zł w ujęciu miesięcznym. Na pewno są to pieniądze nie do pogardzenia, ale na pewno nie są to oszałamiające kwoty. Moim zdaniem często niewarte wysiłku związanego z niezbędnymi formalnościami.

Jak więc zwiększyć swoje oszczędności?

Odpowiedź jest trywialna – bardziej istotne od szukania możliwości zwiększenia oprocentowania depozytów jest szukanie dodatkowych oszczędności w comiesięcznym budżecie. 17.6 zł to niedużo. Jestem pewna, że prawie każdy jest w stanie dodatkowo zaoszczędzić tyle w ciągu miesiąca. To jeden domowy posiłek zamiast lunchu na mieście, paczka fajek mniej, odpuszczenie sobie dwa razy kawy ze stacji benzynowej, rezygnacja z jakiejś gazety, domowa pizza, zamiast kupnej. Wszystko to zaledwie raz w miesiącu. Nie namawiam tu do zmiany stylu życia, rezygnacji ze śmieciowego żarcia, przerzuceniu się na rower czy komunikację miejską – chodzi o naprawdę drobne sprawy, które jednak mogą zwiększyć nasze oszczędności o więcej, niż zysk z lokaty, czy konta oszczędnościowego.