Czy MAM pozwoli obniżyć Twoje rachunki?

Reklamy portalu MAM atakują mnie z taką częstotliwością, że zaczynam bać się otworzyć lodówkę, bo a nuż zamiast słoiczka domowego dżemu zastanę tam propozycję obniżenia rachunków za media. MAM próbuje szturmem zdobyć uzytkowników intensywnie oferując swoje usługi hasłem „MAM na rachunki” zachęcając do robienia zakupów za pomocą swojej platformy. W zamian za pieniądze wydane na zakupy firma ma dorzucić się do rachunków za prąd, gaz, telefon, internet i telewizję. Dosyć to przewrotne – z reguły sposobem na zapewnienie pieniędzy na rachunki jest ograniczenie wydatków, tutaj mamy zaś do czynienia z odwrotną propozycją – wydawaj, a będziesz (na te rachunki) miał. Postanowiłam sprawdzić działanie platformy i przetestować, czy rzeczywiście może ona umożliwić jakieś realne oszczędności. Czy dzięki MAM udałoby mi się obniżyć rachunki?

Jak dziala platforma ?

Platforma  ma łatwy do zapamiętania adres – jamam.pl. Po zarejestrowaniu użytkownik planuje zakupy na najbliższy miesiąc, czyli po prostu deklaruje ile zamierza wydać na poszczególne kategorie zakupów. To mi się w sumie podoba i dla osób, które nigdy nie robiły budżetu domowego może to stanowić impuls do zastanowienia sie nad swoimi wydatkami, przeanalizowaniu gdzie do tej pory szly, cieżko zarobione pieniądze, a gdzie powinny pojść w kolejnym miesiącu.

Na podstawie planu oraz miejsca zamieszkania MAM przygotowuje oferty. W przypadku skorzystania z propozycji MAM nalicza złotówki, które potem mogą być wykorzystane do obniżenia rachunków za wybrane uslugi i media, takie jak prąd, gaz, telefon, Internet czy telewizję.

Jak to wygląda w praktyce?

Sam proces rejestracji jest bardzo prosty – wchodzimy na stronę jamam.pl, klikamy Zarejestruj się i po podaniu adresu email czekamy na maila z linkiem aktywacyjnym. W ramach procesu rejestracji podajemy jeszcze obszar zamieszkania, celem lepszego dostosowania ofert, a następnie przechodzimy do kolejnego punktu programu, czyli planowania zakupów.

MAM - kategorie zakupow

Kategorie do wyboru to Moda, Elektronika i AGD, Zdrowie i Uroda, Artykuły dziecięce, Hobby i Rozrywka, Dom i Ogród, Zwierzęta, Sport i Turystyka. Warto zauważyć, że nie ma tu Żywności, czyli tej kategorii, na którą Polacy wydają najwięcej.

Formularz jest wstępnie wypełniony; portal sugeruje, że podane propozycje to typowe zakupy polskiego konsumenta, jednak są one na bardzo abstrakcyjnym poziomie, w rzeczywistości ani trochę nie przystającym do tego, co statystyczny Kowalski wydaje miesięcznie. Suma wydatków sugerowanych przez MAM to 3850 zł czyli bliżej przychodom polskiej rodziny, raczej niż wydatkom po odliczeniu rachunków, żywności i paliwa.  W przypadku zrealizowania takiego planu wydatków możemy liczyć na obniżenie rachunków o około 74 zł. Jeśli nasze wydatki będą mniejsze (a zapewne będą), kwota oszczędności będzie odpowiednio niższa. Biorąc pod uwagę liczby powyżej wydaje się, że kwota o którą obniżą się nasze rachunki  to około 2% wydatków poniesionych za pomocą platformy, ale dokładna wartość będzie zależeć od tego, z których dokładnie ofert skorzystamy.

Co oferuje MAM?

Zaletą platformy jest to, że nie oferuje ona konkretnych produktów, a raczej zniżki do sklepów Internetowych, ważne w wybranych dniach.

Sprawdźmy kategorię Elektronika i RTV, ze względu na to, że łatwiej w niej robić porównania. Jeśli planowany zakup miałby miejsce w najbliższych dniach, MAM oferuje zniżki m.in do Media Marktu i sklepu eMag

W przypadku wydatków rzędu 600 zł możemy liczyć na obniżenie rachunków od 6zł (eMAG), do 28,14 (Vimedlux). Problem w tym, że część sklepów proponowanych w ramach platformy zajmuje się sprzedażą dosyć specjalistycznych produktów. Na przykład wspomniany Vimedlux to dystrybutor wyciskarek do soków firmy Kuvings, więc o ile nie planujemy zakupu tego typu produktu, oferta nie jest po prostu dla nas. W przypadku typowych sklepów z ekektroniką i AGD, jak MediaMarkt, OleOle czy eMAG zniżka obejmuje cały asortyment.

Załóżmy, że chcę kupić robota kuchennego. Czy zakup za pośrednictwem MAM mi się opłaci? Niestety odpadają wszystkie sklepy oferujące najwyższą oszczędność – tylko ze względu na to jakie towary oferują – po prostu nie zajmują się sprzedażą sprzętów kuchennych. Ze sklepów, które roboty mają w swojej ofercie w najbliższych dniach mogłabym skorzystać z eMag, Neo24.pl, OleOle oraz MediaMarkt. Za zakup robota kuchennego dostałabym  między 6, a 10 zł przeznaczonych na opłacenie rachunków, czyli między 1% a 1.7% poniesionych wydatków.

Czy kupując poza platformą mogę uzyskać więcej? Spójrzmy na przykład na popularny model robota ze średniej półki –Zelmer ZFP1100C. Ceny sprawdzam na Ceneo. Wspomnianego robota można znaleźć w cenie od 612,62 zł do 679zł. Lista ceneo uwzględnia też sklepy obecne w propozycji MAM, ale nie są one najtańsze. Neo24.pl oferuje go za 627,99zł po uwzględnieniu MAMowych oszczędności wychodzi 621,56 zł, czyli nadal więcej niż najtańszy konkurent i to o prawie 9zl. Bardziej więc opłaca się go kupić poza ofertą MAM i zaoszczędzone w ten sposób pieniądze samodzielnie przeznaczyć na opłacenie rachunków. Możemy też sprawdzać, czy przypadkiem w innych przedzialach czasowych nie pojawi się w MAM oferta tego najtańszego sklepu i wtedy dodatkowo oszczędzić.

Czy MAM pozwoli na jakiekolwiek oszczędności?

Sprawdziłam ofery z innych kategorii. Podobnie jak Elektronika i AGD zawierają one mieszankę dosyć specyficznych, specjalistycznych sklepów, jak i tych, z szerokim asortymentem. W przypadku kategorii Artykuły dziecięce znajdziemy tam sklep Endo, Bartek, 5-10-15, czy też Smyk. W kategorii Sport i Turystyka znajdziemy możliwość dokonania rezerwacji dowolnego noclegu na Booking.com ze zniżką rzędu 3.6%. Jeśli więc planujemy podróże, lub zakup konkretnego produktu (np. obuwia dla dzieci firmy Bartek), to MAM zdecydowanie ma sens, chociaż poziom oszczędności nie jest jakiś ogromny.

Podsumowując – czy MAM obniży Twoje rachunki?

Oferta MAM jest dosyć ciekawa i przy specyficznych okazjach może nam przynieść dodatkowe korzyści, nie liczyłabym jednak na to, że pozwoli obniżyć rachunki za media w jakiś bardzo znaczący sposób. Ta jak wspomniałam jest to około 2% wydatków dokonanych za pomocą platformy. Oferty sklepów dostępnych w MAM nie są koniecznie najtańsze, w związku z tym większe oszczędności uda nam się osiągnąć uważnie porównując ceny produktów, np. za pomocą Ceneo.

Jeśli jednak planujemy zakupy w konkretnym sklepie, lub oferta danego sklepu jest najtańsza, warto sprawdzić, czy nie ma go w propozycjach MAM i zyskać dodatkowe pieniądze. MAM działa niezależnie od innych kuponów rabatowych, zwrotów za płatność kartą, czy punktów lojalnościowych, tak więc może się przyczynić do znacznego obniżenia ceny końcowej.

Dodatkowe Wnioski

Dlaczgo MAM oferuje akurat możliwość obnżenia rachunków, a nie po prostu zniżki i rabaty? Odpowiedź jest prosta – po pierwsze by się wyróżnić, po drugie by zamaskować trochę fakt, że oferowane zniżki nie są za wielkie, po trzecie by wykorzystać coraz popularniejszą modę na oszczędanie i racjonalne zarządzanie budżetem, w tym planowanie wydatków. To co mi się podoba to właśnie zachęta do planowania zakupów i myślenia o nich z wyprzedzeniem. Do planowania wydatków, szukania oszczędności oraz wykorzystania tychże do pokrycia części rachunków nie potrzeba przecież żadnej platformy. Po prostu w przypadku każdego większego zakupu planujemy ile chcemy wydać na daną rzecz, a następnie różnicę między wstępnie ustaloną ceną, a tym co rzeczywiście zapłaciliśmy przelewamy na odpowiednie konto celowe, lub w inny sposób (np. w Excelu) przyporządkowujemy opłaceniu comiesięcznych rachunków.